Aktualności
Brak aktualności.
Newsletter
Najpiękniejszy nowy budynek Warszawy to Centrum Królewska przy Ogrodzie Saskim! Tak zadecydowali Czytelnicy Gazety Wyborczej w plebiscycie na "Ulubieńca Warszawy 2002-03".
Fragment artykułu:Jego architektura jest pełna sprzeczności. Kamienne elewacje od strony ulic Marszałkowskiej i Królewskiej są bowiem ciepłe, miękkie i zaokrąglone. Czyli twardy materiał, ale i kobieca delikatność. Są też współczesne, choć nasuwają skojarzenia ze stylem roku 1937. Jego wyznawcy lubowali się w wysokiej klasy materiale, perfekcyjnym wykonaniu i inspiracjach późnym barokiem. Elewacja południowa Centrum Królewska wyrastająca ponad bloki przy Marszałkowskiej to już inny świat. Świat typowo męski. Zimny i kanciasty! Okna to tutaj poziome wstęgi z aluminiowymi łamaczami światła, a cokół wykonano z surowego betonu.
- Lubię ten budynek, choć nie potrafię o jego zaletach mówić obiektywnie - opowiada Monika Gałat-Nipochorska - przedstawiciel inwestora, Prezes Zarządu spółki Królewska Sp. z o.o. I chwali się, że większość powierzchni biurowca została wynajęta.
Dla księżniczki za wysoko
Czy to współczesna wariacja w duchu high-tech na temat renesansowej loggii? A może mostku kapitańskiego? W środku otworu widnieją dwa balkony o metalowej konstrukcji i ażurowej podłodze z drewna tekowego. Spoglądając na nie z poziomu chodnika, można też sobie wyobrazić, że budynek jest wieżą, w której uwięziono księżniczkę.
Trawertynowa skóra
Kościec budynku jest z betonu, a jego "skóra" ze szkła i trawertynu. Kamienne płyty dopasowano do elewacji odchylonych w pionie i skręconych w poziomie. Bez komputera ani rusz! Pomógł on w ustaleniu rozmiarów i położenia poszczególnych płyt. Całość wykonano perfekcyjnie. Architektoniczna skóra - elewacja - jest gładka jak u delfina.
Megaokna iluzji
Są dwa - od wschodu i północy. Obydwa otwierają się na Ogród Saski. Widok jest fantastyczny. Stojąc w środku budynku, mamy pod nogami nie tylko zielony dach ogrodu, ale i czerwone dachy Starego Miasta. Megaokno jest jednak trikiem godnym mistrzów baroku. To, co wydaje się wielką dziurą z potężną szybą mocno odchylającą się od pionu, jest w gruncie rzeczy fragmentem eterycznej ściany osłonowej, która kryje trzy kondygnacje biurowca.
Powierzchnia to pieniądz...
W komercyjnym budynku liczy się każdy metr kwadratowy, na którym można zarobić. Wymogiem tej logiki jest niewielki hol. Mały nie znaczy nudny. To wnętrze estetycznie wyrafinowane. Podziw wzbudzają panele z drewna o fornirach równie pięknych jak w modnych dziś meblach z lat 30. ubiegłego wieku.
Centrum Królewska, Marszałkowska 142, autorzy APA Kuryłowicz & Associates, inwestor Królewska Sp. z o.o.


